Moje indiańskie dzieciństwo -
Który chłopiec na myśl o najbardziej wolnym życiu nie chciałby choć przez chwilę być Indianinem? A ja właśnie tak zyłem. Każdego dnia prawdziwe polowanie. Prawdziwa zwierzyna. Czasami uzdrawiające tańce w głębi puszczy, gdzie nikt nie mógł nam przeszkodzić; tańce, w których chłopcy wcielali się w